narkotyki

CHROŃMY NASZE DZIECI PRZED NARKOTYKAMI

Niestety, problem ten dotyczy coraz młodszych dzieci. Po narkotyki sięgają już uczniowie szkół podstawowych.
Jak  zatem uchronić przed nimi nasze pociechy?
Wciąż traktujemy narkomanię jak „ problem z Księżyca”. Nie wierzymy, że może ona dotknąć nasze dziecko. Tymczasem, nawet gdy dziecko dobrze się uczy, a nam wydaje się, że niczego mu nie brakuje – może sięgnąć po narkotyki. Dlatego trzeba otaczać dzieci miłością, uczyć odmawiać, wyjaśniać jakie są następstwa brania narkotyków.

Dlaczego po nie sięgają?  Powodów, dla  których to robią jest wiele:

ZWYCZAJNA CIEKAWOŚĆ – w ten sposób dzieci poszukują nowych doznań, nie zdając sobie sprawy z zabójczego działania środków odurzających, nie potrafią realnie ocenić zagrożenia.

CHĘĆ AKCEPTACJI – nastolatki lubią przynależeć do jakiejś grupy, chcą być lubiane przez rówieśników, a wspólne „branie” zbliża – dlatego często ulegają namowom kolegów.

WYRAZ BUNTU – przeciw nakazom i normom świata dorosłych. Dziecku wydaje się, że w ten sposób podkreśla swoją niezależność. A jeśli robi to co chce, czuje się dorosłe.

SZKOLNY STRES – trudności w szkole, złe oceny czy konflikty z nauczycielami są bardzo stresujące. A narkotyki powodują, że dzieci czują się „wyluzowane”, oczywiście tylko przez jakiś czas.

ŁATWIEJ SIĘ UCZYĆ – dzieci są przekonane, że po narkotykach błyskawicznie opanują materiał, napiszą kartkówkę czy zdadzą egzamin. Nie biorą pod uwagę, że już niczego nie będą w stanie się nauczyć.

KONFLIKTY W RODZINIE – brak zainteresowania najbliższych, kłopoty w domu, brak poczucia bezpieczeństwa – także mogą być przyczyną brania narkotyków.

NAŚLADOWANIE IDOLI – dzieciom bardzo imponują, chcą wyglądać i zachowywać się tak samo jak oni.

Dlatego:

NIE BÓJMY SIE O TYM ROZMAWIAĆ – spokojnie i rzeczowo, bez prawienia kazań – odpowiadajmy na każde pytanie. Do rozmowy o narkotykach dobrze się przygotujmy (P. Robson: „Narkotyki”, H. Rylke: „Pokolenie zmian”).

STWÓRZMY DZIECIOM CIEPŁY DOM – starajmy się znaleźć czas dla swoich pociech, zadbajmy o to, by miały do nas zaufanie, nie krytykujmy i nie wyśmiewajmy, ale bądźmy wyrozumiali – dzieci muszą czuć się kochane, akceptowane i rozumiane.

JEŚLI DOMYŚLAMY SIĘ, ŻE DZIECKO „EKSPERYMENTUJE” – nie liczmy na to, że problem rozwiąże się sam. Nie panikujmy i zachowajmy spokój, konieczne też jest pójście z dzieckiem do poradni – rozmowa z psychologiem może bardzo pomóc.

SYGNAŁY OSTRZEGAWCZE MOGĄCE ŚWIADCZYĆ O KONTAKCIE DZIECKA  Z NARKOTYKAMI:
Jest nadmiernie podniecone i drażliwe. Ma zmienne nastroje, kłóci się i awanturuje o byle co.
Nagle schudło, nie ma apetytu. Często jest senne.
Jego skóra, włosy, oddech nabierają słodkiej woni lub pachną chemikaliami.
Ma zaczerwienione oczy, obrzęknięte powieki i nienaturalnie rozszerzone źrenice. Razi je światło.
Pojawiają się częste krwawienia z nosa.
Podkrada pieniądze, wynosi z domu cenne przedmioty.
Nagle ma kłopoty w szkole. Nie interesuje się nauką, opuszcza pojedyncze lekcje, wagaruje.
Często udziela niejasnych odpowiedzi, kłamie.
Znalazłaś w jego rzeczach paczuszkę białego (amfetamina, kokaina) lub szarego proszku (heroina), pogniecione liście o słodkawym zapachu (marihuana), miękkie jak plastelina brązowe, czarne kuleczki lub kostki (haszysz), kolorowe tabletki z wzorkami (extasy), tajemnicze nasączone kartoniki (LSD). Niepokoić też powinny strzykawki, szklane rurki, fajki, bibułki do skrętów.

JEŚLI NAWET WASZE DZIECKO NIE PRÓBOWAŁO DOTĄD ALKOHOLU CZY NARKOTYKÓW – PRĘDZEJ CZY PÓŹNIEJ KTOŚ MU TO ZAPROPONUJE. JAK SPRAWIĆ, BY UMIAŁO POWIDZIEĆ „NIE”?

W naszej szkole realizowane są treści związane z przeciwdziałaniem uzależnieniom wśród dzieci. Zostały one zawarte w Programie Wychowawczym i w Programie Profilaktyki Szkoły. Dostarczają one wiedzy na temat substancji uzależniających, uczą rozumieć i wyrażać własne uczucia bez sztucznych „podpórek”, wzmacniają poczucie własnej wartości, uczą lepszego porozumiewania się między ludźmi, w tym także umiejętności odmawiania.
Wierzymy, że pomoże to Waszemu dziecku w wybraniu zdrowego życia i racjonalnych sposobów osiągania szczęścia. Z pewnością jednak nie uda się to bez pomocy i Waszej współpracy !

ROLA RODZICÓW W TEJ SPRAWIE JEST KLUCZOWA I NIEZASTĄPIONA!

Dodaj komentarz