SAMOKONTROLA I SAMODYSCYPLINA

SAMOKONTROLA I SAMODYSCYPLINA

 Są one potrzebne każdemu człowiekowi, by mógł osiągnąć w życiu określone cele. Dlatego rolą dorosłych jest kształtowanie w dzieciach tych ważnych kompetencji – nie tylko po to, by były posłuszne, ale przede wszystkim, aby w przyszłości mogły sobie lepiej radzić.

Ciągłe upominanie dziecka, by coś zrobiło – np. usiadło do lekcji – jest bardzo często dla rodziców frustrujące, zwłaszcza gdy polecenia i prośby pozostają bez odzewu. Należy mieć świadomość, że chęć robienia rzeczy przyjemnych jest dla dziecka czymś naturalnym. Nie ma ono takiej wiedzy jak dorosły, który wie, że aby osiągnąć dalekosiężne cele, trzeba się przez jakiś czas zmobilizować i włożyć wysiłek w codzienne obowiązki.

Samodyscyplina i samokontrola nie są wrodzonymi zdolnościami. Nie można również oczekiwać, że dziecko je w sobie samodzielnie rozwinie. Dzieci, zwłaszcza młodsze, dążą do natychmiastowej gratyfikacji swoich potrzeb i dopiero z czasem uczą się podejmowania wysiłku i odraczania nagrody w czasie.

Ponieważ we współczesnym świecie jest coraz więcej pokus, np. atrakcyjne zabawki, telewizja, komputer – samodyscyplina jest potrzebna bardziej niż kiedykolwiek. Tylko zdolność do samokontroli i samodyscypliny pozwoli dziecku odmówić sobie ich w danym momencie, by osiągnąć jakiś ważny cel w przyszłości.

Oczywiście, trudno na początku edukacji oczekiwać od dziecka, że samo z siebie będzie systematycznie odrabiać lekcje rezygnując z przyjemności. Dlatego najlepszym sposobem motywowania go do pracy będą pochwały rodzicielskie, zachęty oraz jasne zasady działania.

Aby dziecko nauczyło się samo siebie dyscyplinować, musi najpierw doświadczyć pozytywnej dyscypliny w domu.

Na przykładzie obszaru „ nauka szkolna” pożyteczne mogą być następujące działania:

1. Ustal jasne zasady i reguły dotyczące nauki: kiedy jest czas odrabiania zadań domowych, a kiedy czas na odpoczynek, jak porządkować przybory szkolne, kiedy i w jaki sposób pakować tornister, itd. Pamiętać trzeba, że na początku edukacji dziecko potrzebuje jeszcze sporo pomocy, wsparcia i kontroli rodzica w tym obszarze. Dobrze jest od początku wpajać dziecku zasadę „ najpierw praca, potem przyjemności”.

2. Aby dziecko miało motywację do przestrzegania ustalonych zasad, warto określić jakie będą pozytywne konsekwencje stosowania się do reguł (nagroda) oraz co stanie się gdy zasady zostaną złamane (negatywne konsekwencje). Ważne jest, by dziecko z góry wiedziało, czego może się spodziewać. Nauczy się w ten sposób, że swoimi wyborami i decyzjami wpływa na to co się dzieje, że określone  konsekwencje są wynikiem jego działań. Jest to krok milowy w nauce samokontroli.

3. Zadbaj o egzekwowanie ustalonych zasad, by dziecko doświadczyło ustalonych konsekwencji – zarówno tych pozytywnych, jak i negatywnych. Wywiąż się z obiecanych nagród, ale nakładaj też określone ograniczenia. Nic bowiem po zasadach, jeżeli nie wykażesz się stanowczością i konsekwencją.

4. Czasem warto się trochę wycofać i pozwolić dziecku na samodzielność, by nie doszło do wniosku, że za to jak sobie radzi z nauką w pełni odpowiedzialni są rodzice. Nadmierna kontrola i napominanie dziecka może utwierdzić je w przekonaniu, że to rodzicom powinno zależeć na tym, by sumiennie się uczyło, a nie jemu samemu.

5. Mały uczeń potrzebuje dużo emocjonalnego wsparcia, zachęty i dostrzeżenia trudu jaki wkłada w dopełnienie obowiązków. Motywuj swoje dziecko pochwałami nie tylko za osiągnięcia, lecz również nagradzaj za wkładany wysiłek, wytrwałość i cierpliwość -zwłaszcza, gdy nie od razu przynoszą oczekiwane sukcesy.

Z czasem normy i reguły ustalone przez rodziców zostaną przez dziecko uwewnętrznione stając się elementem samodyscypliny. Dziecko będzie w stanie przełamać takie uczucia, jak zniechęcenie, zmęczenie i podjąć działania konieczne do realizacji odsuniętych w czasie celów.

Jeżeli rodzice zadbają o kształtowanie u dziecka samodyscypliny w młodszym wieku szkolnym, unikną części problemów jakie niesie ze sobą wiek dojrzewania. Obowiązuje tu zasada: „czym skorupka za młodu”.

Należy pamiętać, że starsze dzieci wciąż jeszcze potrzebują wsparcia ze strony rodziców i motywowania do działania. Dlatego warto kierować się następującymi wskazówkami:

  • Niczego nie narzucaj i nie wymuszaj – to jedynie nasila młodzieńczy bunt. Kieruj się zasadą dialogu. Ogranicz kontrolę na rzecz autentycznej troski.
  • Dowiedz się na czym naprawdę zależy dziecku i wspieraj je w realizacji celów.
  • Angażuj i włączaj dziecko w proces podejmowania decyzji oraz ustalania zasad.
  • Pozwól dziecku na popełnianie błędów, aby mogło się na nich uczyć.

Wpajając dzieciom zasady samodyscypliny nie można zapomnieć o odpoczynku. Rodzic powinien zadbać o to, by jego dziecko zachowało zdrowe proporcje miedzy pracą i wypoczynkiem, by stawiało sobie realne cele.

Dodaj komentarz